Misc Traditional – Posłuchajcie Ludzie (Guitar)

Key
-

Auto-scroll

Chords

Posłuchajcie ludzie a.k.a. Dnia pierwszego września Lyrics: Julia Ryczer [Verse 1]
Em                  G       D7
Posłuchajcie ludzie smutnej opowieści,

B7            Em        B7            Em
Co ja wam zaśpiewam, w głowie się nie mieści.

Em                  G       D7
Co ja wam opowiem to jest smutne bardzo,

B7            Em        B7            Em
Niechaj Wasze serca biedakiem nie wzgardzą,
[Verse 2]
Em                  G       D7
Dnia pierwszego września roku pamiętnego,

B7            Em        B7            Em
Wróg napadł na Polskę z kraju sąsiedniego.

Em                  G       D7
Najgorzej się zawziął na naszą Warszawę,

B7            Em        B7            Em
Warszawo kochana, tyś jest miasto krwawe.
[Verse 3]
Em                  G       D7
Kiedyś byłaś piękna, bogata, wspaniała,

B7            Em        B7            Em
Dzisiaj tylko kupa gruzów pozostała.

Em                  G       D7
Kościoły zburzone, domy popalone,

B7            Em        B7            Em
Gdzie się mają schronić ludzie poranione?
[Verse 4]
Em                  G       D7
Lecą bomby z nieba, brak jest ludziom chleba,

B7            Em        B7            Em
Nie tylko od bomby, umrzeć z głodu trzeba.

Em                  G       D7
Lecą bomby, lecą od wieczora do dnia,

B7            Em        B7            Em
Nie ma kropli wody do gaszenia ognia.
[Verse 5]
Em                  G       D7
Kościoły zburzone, domy popalone,

B7            Em        B7            Em
Gdzie się mają podziać dzieci wygłodzone?

Em                  G       D7
Matka szuka syna, głośno wzywa Boga,

B7            Em        B7            Em
Błaga o ratunek, wypatrując wroga.
[Verse 6]
Em                  G       D7
Gdy biedna Warszawa w gruzach pozostała,

B7            Em        B7            Em
To biedna Warszawa poddać się musiała.

Em                  G       D7
I tak się broniła całe trzy tygodnie!

B7            Em        B7            Em
Jeszcze Pan Bóg skarze wrogów za ich zbrodnie!
[Verse 7]
Em                  G       D7
Co ja wam tu śpiewam, w głowie się nie mieści,

B7            Em        B7            Em
Teraz będzie koniec mojej opowieści.

Em                  G       D7
Posłuchajcie, ludzie, z nami łaska Boża,

B7            Em        B7            Em
Odbudujem Polskę od gór aż do morza.