Kult – Ręce Do Góry (Guitar)

Key
-

Auto-scroll

Tabbed by: damienos [intro] E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 [verse 1]
  E5                        A5             E5
Gościńcem jechał powóz, w powozie siedział Jaśnie Pan

   E5                      A5            E5  
Na włościach okolicznych sąsiadujących z zamkiem

    E5                   A5               E5
Gdy uciął sobie drzemkę obudził go wrzask dziki

  E5                  A5          E5
Woźnica leżał martwy, zbóje wznosili okrzyki
[bridge] E5 B5 E5 E5 E5 E5 B5 E5 E5 E5 [verse 2]
     E5                      A5           E5
Stał powóz na gościńcu przez zbójów plądrowany

    E5                        A5           E5
Pan złota oddać nie chciał, zakuli go w kajdany

  E5                   A5            E5
Zabrali złoto, powóz i konie w dal powiedli

    E5                           A5          E5
Tak stało się, bo Jaśnie Pan nie oddał po dobroci
[chorus]
G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą

G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą
[bridge] E5 B5 E5 E5 E5 E5 B5 E5 E5 E5 E5 B5 E5 E5 E5 E5 B5 E5 E5 E5 [verse 3]
  E5                   A5         E5
I minął jakiś czas, gościniec opustoszał

  E5                        A5           E5
I tylko jeden wieśniak idąc zbójów znowu ujrzał

     E5                          A5         E5
Przestraszył się i schował, lecz jego też dopadli

  E5                 A5           E5
Zabrali grosze dwa i kijem kark okładli Heja ho
[bridge] E5 B5 E5 E5 E5 E5 B5 E5 E5 E5 [verse 4]
      E5                 A5          E5
Szedł panicz po naukę do grodu pobliskiego

  E5                    A5                 E5
Wyprawili go rodzice by w życiu doszedł do czegoś

    E5                      A5            E5
Gdy szedł tak po gościńcu dumając o przyszłości

  E5                     A5         E5
Dopadli go znienacka, złupili bez litości
[chorus]
G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą

G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą
[solo] E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 E5 [verse 5]
  E5                 A5            E5
Minęły długie lata i nie ma już gościńca

      E5                      A5            E5
W tym samym teraz miejscu przebiega wzdłuż ulica

  E5                   A5        E5
I tylko zbóje dalej, ubrani doskonalej

   E5                A5           E5
Czyhają na ofiarę by złupić ją bezczelniej Heja ho…
[bridge] E5 B5 E5 E5 E5 E5 B5 E5 E5 E5 [verse 6]
    E5                    A5           E5
Jak praca to i płaca, gdy idziesz po należne

  E5                A5         E5
A zbóje eleganccy pokazują cię palcem

   E5                            A5          E5
Słyszysz – to nie przesada, tu z nami nie ma żartów

     E5                        A5              E5
Nasz wódz po ciebie przysłał wyczyścić cię z zarobków
[chorus]
G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą

G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą
[chorus]
G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, bez siły lub przemocą

G5   A5 B5        D5               A5
Ręce do góry, daj całe złoto które wieziesz ze sobą

E5      B5        E5 E5 E5 D5  E5
Ręce do góry, oddawaj
enjoy!