Kult – Celina (Guitar)
Key
-
Versions
(2)
Guitar
Ukulele
Auto-scroll
Speed:
1.0x
Chords
Em
Tę burzę włosów każdy znaPrzy ustach dłoni chwiejny gest
Tak to Celina, Celina, Celina jest
Am Jak hejnał brzmi jej śmiech, gdy całe miasto śpi Em Nie wytrzeźwiała od soboty
Balet trwa już cztery dni
B I w twiście wozi się Em W piorunach klipsów, na potłuczonym szkle. Em La, la, la
Zaśpiewał w barze ktoś
To czarny Ziutek pije gin, Celiny koleś, twardy gość
Am Pije cztery dni, wychylił setną ćwierć Em Powietrze zaraz wyszło z niego
I w kliniczną popadł śmierć
B Liczko pobladło mu jak wosk Em Ziutek pozbył się swych o Celiną trosk Em Zapamiętajcie sobie radę
Którą dziś wam wszystkim dam
Możecie liczyć na przyjaciół, pomogą wam
Am Ziutkowi minął kac, kolesie w kocioł wzięli go Em Szukaj Celiny, lamusie
Gdzie adapter, chata, szkło
B Ziutek nie płakał, twardy jest Em Godzinę ze wściekłości wył jak pies Em Tak, tak, tak
Celina już na złom
To czarny Ziutek z killerami pod Celiny idzie dom
Am Oświetlił błysk ich kos w rynku bramy brzeg Em Sikory złote pod mankietem
Odmierzają sekund bieg
B I stoi pikiet sak Em Pod oknem, w sieni i u drzwi - dać tylko znak Em Zasłony w oknach leją blask
Na mecie jasno jakby w dzień
Tak to Celiny, Celiny, Celiny cień
Am Dłonie kołyszą się, egzotyczne kwiaty dwa Em Celina naga na balecie
Pośród żądz i szkła
B Wtem nagle jakiś ruch Em W progu staje rudy Mundek, Ziutka druh Em Dzyń, dzyń, dzyń
To prysło w oknie szkło
Celina naga w noc ucieka, jakie dno, jakie dno
Am Już tylko chce się jej do piekła skryć Em O Ziutek, Ziutek - gdzieś ty był
Kiedy ja zaczynałam pić!
B Dlaczegoś nie bił w pysk Em Lecz milczy noc i tylko kosy świeci błysk Em Dlaczego taki ostry był
Ziutkowej kosy szpic
Przecież znacie te balety, wszak w nich złego nie ma nic
Am Ale Celiny głos, Celiny włosów woń Em Czerwoną mgłą zasnuwa oczy,
W kamień zwiera dłoń
B Ziutek tylko podniósł brew Em Błysnęło i na białą pierś trysnęła krew Em Słuchaj - to jęknął świat
Jak chory pies u pana stóp
Tak to Celinie, Celinie, Celinie kopią grób
Am W rynku syren jęk, na jezdni żółty kurz Em Niebiesko szklanka miga
Blacharnia Ziutka zwija już
B I odtąd spoza krat Em Ziutek i Mundek bez Celiny widzą świat Em Lecz czasem gdy jest noc
Ziutek wytęża słuch
Tak to Celiny, Celiny, Celiny duch
Am Wiecie więc, że ja was bawiłem śpiewem swym Em Tylko dla zwykłej draki
W ogóle prawdy nie ma w tym
B To zwykły kawał jest Em Darujcie, to już ballady kres