Jacek Kaczmarski – Rublow (Guitar Tab)

Auto-scroll

Chords

(inspired by an Andrei Tarkovsky's movie) [Intro]
  Am
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----1---1---1---|-1---1---1---1---|-----1---1---1---|-1---1---1---1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
A|-0---------------|-----------------|-0---------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|

  Am
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----1-------1---|-----1-------1---|-----------------|-----1---1---1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|---------0-------|-2---3---2-------|-----------------|
A|-0-------2-------|-3---------------|-------------3---|-0---------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|

  Am                                                    Esus4
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----1-------1---|-----1-------1---|-----------------|-----0---0---0---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|---------0-------|-2---3---2-------|-----------------|
A|-0-------2-------|-3---------------|-------------0---|-2---------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|

  Esus4
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----0-------0---|-----0-------0---|-----0---0---0---|-----0---0---0---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|-0-------2-------|-3---------------|-2---------------|
A|-2-------3-------|-----------------|-----------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|

  Esus4                               Am
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----0-------0---|-----0-------0---|-----1---1---1---|-1---1---1---1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-2-------0-------|-----------------|-----------------|-----------------|
A|-----------------|-3-------2-------|-0---------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
[Verse 1]
  Am
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----1-------1---|-----1-------1---|-----------------|-----1---1---1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|---------0-------|-2---3---2-------|-----------------|
A|-0-------2-------|-3---------------|-------------3---|-0---------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
Na ziemi, co zawsze pod wodą lub śniegiem
  Am                                                    Esus4
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----1-------1---|-----1-------1---|-----------------|-----0---0---0---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|---------0-------|-2---3---2-------|-----------------|
A|-0-------2-------|-3---------------|-------------0---|-2---------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
Są drogi, po których nikt prawie nie chodzi
  Esus4
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----0-------0---|-----0-------0---|-----0-------0---|-----0-------0---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|-0-------2-------|-3-------2-------|-3-------2-------|
A|-2-------3-------|-----------------|-----------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
Tam wariat się czasem przesunie po niebie, do ludzi na łodzi wołając, że leci
  Esus4
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----------------|-----1-------1---|-----1-------1---|-----------------|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-2---0-----------|-----------------|---------0-------|-2---3---2-------|
A|---------2---3---|-0-------2-------|-3---------------|-------------3---|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
A oni chwytają go w sieci
  Am
e|-----------------|-----------------|
B|-----1---1---1---|-1---1---1---1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|-----------------|
A|-0---------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|
[Verse 2] Wśród pól i rozlewisk tam białe są miasta Gdzie końmi handlują, jedwabiem i siarką Nad targiem wyrasta przejasny monastyr Chorały i charkot Ikona i koń Wędzidło i złota dłoń [Chorus I]
  F                                   C
e|-----------------|-----------------|-----------------|-0-------0-------|
B|-----1---1---1---|-1---1---1---1---|-----1---1---1---|-----1-------1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---0---0---0---0-|---0---0---0---0-|
D|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
A|-----------------|-----------------|-3---------------|-----------------|
E|-1---------------|-----------------|-----------------|-----------------|
Na ścianach gospody łańcuchy i sierpy
  Dm                                  Am
e|---------1-------|---------1-------|---------0-------|-0-------0-------|
B|-----3-------3---|-----3-------3---|-----1-------1---|-----1-------1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-0---------------|-3---------------|-----------------|-----------------|
A|-----------------|-----------------|-0---------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
Wesołek po udach się klepie i śpiewa
  F                 C                 Dm                Am       Dm
e|---------1-------|---------0-------|-----------------|----------------|
B|-----1-------1---|-----1-------1---|-----3-------3---|-----1-------3--|
G|---2---2---2---2-|---0---0---0---0-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2|
D|-----------------|-----------------|-0-------3-------|---------0------|
A|-----------------|-3---------------|-----------------|-0--------------|
E|-1---------------|-----------------|-----------------|----------------|
O ludzie, co żyje radością, choć cierpi, i ktoś się zaśmiewa, ktoś wódką go raczy
  Am       Em       Am
e|-----------------|-----------------|-----------------|-----------------|
B|-----1-------0---|-----1-------1---|-----1-------1---|-----------------|
G|---2---2---0---0-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|-----------------|---------0-------|-2---3---2-------|
A|-0---------------|-0-------2-------|-3---------------|-------------3---|
E|---------0-------|-----------------|-----------------|-----------------|
Nim inny ktoś wezwie siepaczy
  Am
e|-----------------|-----------------|
B|-----1---1---1---|-1---1---1---1---|
G|---2---2---2---2-|---2---2---2---2-|
D|-----------------|-----------------|
A|-0---------------|-----------------|
E|-----------------|-----------------|
[Verse 3] Z wyrwanym językiem niech skacze do woli Jak przygłup, co słowa nie może wykrztusić Bo książę z krużganków o wzroku sokolim Dziedziny strzec musi Od ognia i zła By poczuł lud, że ktoś oń dba [Verse 4] A książę - mecenas za sztuką przepada Więc ściany pałacu malować mi każe Czeladnik już farby i pędzle rozkłada A w drzwiach stają straże I księcia brzmi głos: - Za pracę twą miecz albo trzos [Chorus II] Architekt, co dla mnie budował ten pałac Już nic piękniejszego nikomu nie wzniesie Gdy skończył - przygoda go przykra spotkała Na zbirów się w lesie Jak raz napatoczył A oni wykłuli mu oczy [Verse 5] I zaśmiał się książę, aż sala zagrzmiała I grzmiała, gdy odszedł podobny do pawia I stałem przed ścianą, co była tak biała Jak tego, co stawiał ją Twarz oślepiona Od łez nim się stała czerwona [Verse 6] Klęczałem przed bielą, nad Pismem schylony Gdy przyszła ta dziewka niespełna rozumu Czytała ruchami rąk moje ikony I śmiała się z tłumów Płakała nad Bogiem I piekieł przerażał ją ogień [Chorus III] I wstały płomienie ze wszystkich stron naraz Ku niebu podniosły się dymu kolumny W drzwiach koński pysk widzę i uśmiech Tatara Co księcia łbem dumnym Za włosy potrząsa A księciu krew spływa po wąsach [Verse 7] Dziewczyna w krzyk straszny, więc on w śmiech wesoły I szaty cerkiewne pod nogi jej ciska A ona je wdziewa, obraca się w koło I łza już jej wyschła Więc tańczy w podzięce Przy siodle, przy głowie książęcej [Verse 8] Kto walczył, ten złotym pojony ukropem Blach z kopuł cerkiewnych, z ksiąg ogniem topionych Zapada pomiędzy kopyta i stopy Ze wzrokiem wlepionym W zasnutą twarz Boga I pyta - jak kochać ma wroga [Chorus IV] Znów ciała chowaliśmy do wspólnych dołów Znów drogi krzyżowe bez krzyża i chusty Po burzy, o zmroku nad rzeką popiołów Pogańskie odpusty Śmiech krwi i ciał gra Płomyki się łączą po dwa [Verse 9] Z tej ziemi, co żywym nie skąpi pogardy Najlepsza jest glina do formy na dzwony W ich dźwięku z tej ziemi ucieram dziś farby Do mojej ikony Na suchej deszczułce Jest miejsce na świat i na Stwórcę [Outro] Przemokły jak drzewo stojące na deszczu Koń schyla się, woda po sierści mu spływa Zbutwiałe zielenie i złoto na desce Co płacze jak żywa To Stwórcy korona Czekają nań Koń i ikona 16.1.1984