Jacek Kaczmarski – Lot Ikara (Guitar)
Key
-
Auto-scroll
Speed:
1.0x
Chords
[Verse 1]
Em B Ostrzegał mnie ojciec, gdy skrzydła majstrował, C H7 Em Przed lotem na własny rachunek. Em Am Lecz cel mój – świst myśli – zagłuszył te słowa C Em I ścięgna naciągnął jak strunę. Em Am Więc w górę! – Nad głowy, nad stropy, nad ziemię! C Em W poszumie stroszących się piór! E Am Najwyższą świątynię zamyka sklepienie, F# H A ja – nad sklepieniem! Wskroś chmur!
[Pre—Chorus]
Em Wołają – ślepota! Wołają, że pycha! Am A ja ramionami w dół niebo odpycham C I chwytam w źrenice ogromy oddali, Em E7 Gdzie wszystko jest małe i wszyscy są mali!
[Chorus]
Am Ich rozgwar pochłania Em C Fanfara cisz – F H7 Im – lecieć w otchłanie, Em Mnie – wzwyż!
[Verse 2]
Em B Ich miasto – płat kory w labirynt poryty, C H7 Em Co – martwy – od pnia się odkruszył. Em Am Ich państwo – garść wysp dryfujących w błękity, C Em Istnienie ich – trucht karaluszy. Em Am Chmur karki pokorne rozpędzam rozpędem, C Em Gdzieś za mną wiatr wyje jak pies; E Am Nie pytam o drogę, dróg szukać nie będę – F# H Ja sam jestem drogą za kres!
[Pre—Chorus]
Em Wołali – ślepota! Wołali, że pycha! Am A ja ramionami w dół niebo odpycham, C Strop światła rozbijam i jestem za kresem, Em E7 Pomiędzy bogami! Nad nimi już lecę,
[Chorus]
Am Rwę skrzydła piorunem Em C Fanfarę cisz – F H7 I kosmos w dół runął! Em Ja – wzwyż!
[Verse 3]
Em B Skrzydlaty i nagi, wśród światła okruszyn, C H7 Em W igrzyska wpatruję się boże; Em Am Ich uczty i walki – jak trucht karaluszy, C Em Ich Parnas – labirynt na korze… Em Am Nie widzą mnie, krążąc wokoło jak słońca C Em – Mgławicą nieludzkich lic – E Am Aż któryś mnie żarem niechcący potrąca C H7 Em I zrzuca bezwiednie – w nic.
[Outro]
Em Na ciemnym tle nieba wypalam ślad jasny, Am Mój ślad – już ostatni, przelotny, lecz własny C I spadam kometą, chwilowym płomieniem Em C Em Być może spełniając tym czyjeś marzenie Am I lecę wśród cisz – Em C Ja – żar – drążę ziąb F H7 I wszystko mknie wzwyż, Em A ja – w głąb.