Jacek Kaczmarski – Ja (Guitar)

Capo 2
Key
-

Auto-scroll

Chords

[Verse 1]
    G              Am    G      D
Nie jestem piękny, a przyciągam wzrok

G                       Am      G        D
Cieszy mnie wstręt w tworzących mnie spojrzeniach

Am      D                  G
Sprytu nauczył mnie ułomny krok

           C       D             Em
Co krok normalny w powód wstydu zmienia

G          Am      G          D
Wiem, że nawiedzam przyzwoite sny

G                        Am    G  D
Bóg mnie spartaczył, jam wyrzut sumienia

   Am               D            G
Dlatego wpełzam w dostojne zgromadzenia

            C    D               Em
Gdzie racją bytu jest bezkarne – my!
[Chorus]
        Am               Em
A ja na złość im – nie należę

        Bm               Em
I tak beze mnie – o mnie gra

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja, ja, ja

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja, ja, ja
[Verse 2]
  G                    Am      G       D
W karczmie tak siadam, by mnie widzieć mógł

G                  Am      G  D
Każdy obżartuch najzdrowszy i pijak

Am                D                G
To, co mi Bóg dał zamiast zwykłych nóg

         C         D        Em
Wokół półmiska bezwstydnie owijam

G       Am    G       D
Tym, co mam w miejsce rąk

  G            Am          G              D
Odpędzam psy węszące łatwy łup w chromego strawie

  Am            D            G
I traci nastrój biesiadników gawiedź,

   C                D                Em
Co śpiewa przy mnie swoje śmieszne – my!
[Chorus]
         Am               Em
Bo ja na złość im – nie należę

        Bm               Em
I tak beze mnie – o mnie gra

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja, ja, ja

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja, ja, ja
[Verse 3]
  G        Am     G                D
W farze na najświetlistszą włażę z ław

G                    Am    G        D
Gdzie przed ołtarzem tęcza lśni z witraży

   Am           D             G
By kiedy wierni proszą – Boże zbaw!

         C      D               Em
Móc Mu pokazać, co z mej zrobił twarzy

     G               Am      G      D
Więc patrzą na mnie, chociaż kapłan grzmi

G             Am   G       D
Żeśmy jedynie niepoprawnym stadem

Am             D                 G
Bom namacalnym przecież jest przykładem

           C      D              Em
Że jest nieprawdą ich chóralne – my!
[Chorus]
         Am               Em
Bo ja na złość im – nie należę

        Bm               Em
I tak beze mnie – o mnie gra

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja, ja, ja

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja, ja, ja
[Verse 4]
    G             Am       G          D
Nie jestem sam, odmiennych nas jest w bród!

G                 Am       G   D
Wciąż otorbionych wstrętem i respektem

Am          D              G
Bóg dał z kalectwem pokusę nam i głód

       C         D           Em
By się związać w pokręconych sektę

G                 Am     G      D
Partia Potworków, rząd zatrutej krwi!

G                  Am  G      D
Ach, cóż za ulga – unormalnić skazy!

Am              D            G
Nakaz szacunku, a nie gest odrazy

            C       D                 Em
Wystarczy – ja! ja! ja! – zmienić w – my!
[Outro]
              Am          Em
Nie, nie chcę wpływać i należeć!

        Bm                 Em
I tak beze mnie – o mnie – gra

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja! ja! ja!

              Am          Em
Nie, nie chcę wpływać i należeć!

        Bm                 Em
I tak beze mnie – o mnie – gra

        Am            Em
Jednego nikt mi nie odbierze

          Bm      Em
Ja jestem ja! ja! ja!